Pseudonim: Potterhead
Dom: Hufflepuff (no chyba, że Ravenpuff)
Opis: Zwykła osóbka, która na długo odeszła od HP i zajęła się grami. Na szczęście moja przyjaciółka nie dała mi kompletnie zapomnieć o tym wspaniałym świecie.
Jestem nieobliczalna i działam jak zwierze, kieruje się instynktem, jednak mam kilka najważniejszych cech które cenie sobie ponad wszystko, a mianowicie poczucie humoru i szaleństwo. Uważam za swoje przekleństwo przymus pomocy innym. Faktycznie, czasem jest to dobre, niestety bywa, że nieumyślnie pomogę komuś kogo nie lubię. Mam też złote serce, którego szczerze cholernie nienawidzę. Eh...to dlatego jestem w Huff. Podoba mi się to, że mimo tego iż się boje to staram się to przezwyciężyć. Jak na razie najgorszymi moimi lękami jest lęk wysokości i strach przed ciemnością. Br...to wszystko przez moją wyobraźnię. Jestem bardzo kreatywną osobą i kocham to w sobie.
Hobby? Przede wszystkim rysowanie i jazda konna. Co do tego pierwszego zaczynam ogarniać też programy graficzne, bo jak na razie to moim jedynym programem była kartka i długopis. Tak długopis. Nie lubię ołówków. Nie wierze im. Jeżdżę konno od sześciu lat, niestety z wielkimi przerwami, wiecie szkoła, dom i inne sprawy. Kocham też pisać przeróżne opowiadania, mam wiele pomysłów i dodając moje poczucie humoru potrafię stworzyć ciekawe rzeczy. Niestety nie czytam blogów z opowiadaniami, wpadam przez to w mój padół pełen łez. Dlaczego? Bo zdaje sobie sprawę jak kijowo piszę. Mam bardzo niską samoocenę, niestety. Coś jeszcze? Nie wiem czy w kwestii hobby coś jeszcze.
Ok no to lubię koty. I Borsuki. I Niedźwiedzie. :)
Oglądałam Anime i zdarzy się, że obejrzę. Bardzo lubię te ,,Chińskie Bajki". Jak dotąd obejrzałam całe Wolf's Rain (poryczałam się :') ) i dosłownie kilka odcinków Bleach (do 23, ale bardzo mi się podoba). Raczej wolę te krótsze anime, coś jak Wolf's Rain, lepiej mi się ogląda.
Po za Hari Pota uwielbiam jeszcze gry, a jakie? Uhuhu....kocham FNAF. Tak, jestem Fnafo-manką i nie wstydzę się tego, bo nie ma czego. Nie jestem jak jakieś dzieci od tego, które snują idiotyczne teorie, na których widok chce mi się śmiać. Uwielbiam grę ,,Catherine". Po prostu zakochałam się w tych cudownych kreskach rodem z Anime, coś pięknego. Sama fabuła jest ciekawa i nieraz powodowała u mnie salwy śmiechu na cały dom. Gdyby powstało Anime na podstawie tej gry, obejrzałabym od razu. Kolejną grą która podbiła moje serce jest ,,The Wolf Among Us". Czytałam pierwszą cześć komiksów o przygodach Baśniowców, która mnie urzekła, lecz najpierw poznałam grę. Dodam to słowu znowu, piękna kreska, taka komiksowa. Z niecierpliwością czekam na drugą część.
Książki które czytałam nigdy nie wychodziły po za zakres fantastyki, no chyba, że te okropne lektury szkolne. Ubóstwiam serię ,,Merlin" napisaną przez T.A Barron'a oraz cały cykl ksiąg ,,Eragon" Christopher'a Paolini. Oczywiście nie zapomniałam o mojej miłości czyli ,,Więźniu Labiryntu" Dashner'a, w tej książce się po prostu zakochałam, znaczy w książkach. Oczywiście czytałam też ,,Harry'ego Potter'a", ale tego chyba wymieniać nie muszę, genialne.
Ulubione postacie w Harry'm? Huncwoci (oprócz tego DEBILA Peter'a), Dumbledore (Albuseł xD), Fred i George no i jeszcze Lily. Dlaczego? BO MOGĘ!
Znienawidzone? Snape, Draco, Luciusz, Śmierciożercy i te szmaty Tonks i Belatrix.
NIGDY nie uznawałam Remusa i Tonks. RZYGAM na myśl, że on zrobił jej dzieciaka, był zapewne pijany. JAK MOŻNA było ożenić się z trzynaście lat młodszą od siebie?! Nie miał wyboru. TAm na wierzy wszyscy uznali by go za chama jakby odmówił zalotów, a po za tym YOLO mamy wojnę, ruchajmy co się da, jak jakaś młoda zmieniająca kształty dupa się nawinie to dawaj, c'nie? Nie? To tylko moja interpretacja? Aha...
Dobrze to tyle jeśli chodzi o coś o mnie. CIAO BELLA!
Pseudonim: Ayd en
Dom: Ravenclaw
Opis:
Wege/Dziewczyna/Natalia/Dr House/How I met your mather/Zwierzęta/Jazda Konna/Obrończyni praw zwierząt/psiara/HP/PJ/OH/TC/,,Dla ciebie wszystko"/fantasy/twórczość K. Michalak/psychologia/Jily/Huncwoci/BC/GR/JRT/PRT/LR/NSDTR/Jelenie
Tak, ten blog powstał z inicjatywy Potterhead. Ja tu jestem ,,na doczepkę". Nie umiem pisać o sobie, chociaż opowiadania wychodzą mi całkiem przyzwoite. Deal with it.
Zapewne zastanawiasz się, co oznaczają te skróty powyżej? Już tłumaczę - te pierwsze to tytuły mych ulubionych serii książek. Te drugie to skróty od ras psów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz