Witajcie potterheady!
Zapewne zastanawiasz się, co tu znajdziesz. Odpowiedź jest prosta - wszystko, co związane serią książek Harry Potter. Ciekawostki, teorie, prace, opowiadania (tak zwane one-shoty). Oraz coś innego, czyli nasze spojrzenie na niektóre sprawy.
UWAGA! Blog nie ma na celu urażenia nikogo, czy to fanów danej postaci/paringu czy... no, kogokolwiek.
A teraz zapraszam na krótką (a to się jeszcze okaże) pogadankę na temat paringów.
--------------------------------
A więc (lepiej? XD) dzisiejszy post piszemy razem. Wprowadzenie było, jak nas nie znacie to polecam zajrzeć do innych stron, gdzie znajdziecie jakiekolwiek informacje.
Na celownik wzięłyśmy temat-rzekę, a mianowicie - paringi (to temat może być rzeką? ;___; uważaj na WUNRZE ŻECZNE D:).
Potterhead|Ayd en
Jest wiele paringów stworzonych przez fanów Pottera, którzy zwyczajnie nie zgodzili się na to, co zaserwowała nam Rowling. Nie twierdzę, że ona jest nieomylna w parowaniu bohaterów (Romione? Hinny? Nie shipuję), ale czasami my, Potterheadzi, przesadzamy i przekraczamy pewną granicę dobrego smaku i gustu. Szczerze mówiąc, to jakoś nie mogę sobie wyobrazić Snape'a z Hermioną czy Remusa z Syriuszem. Nie, żebym miała coś przeciwko homoseksualistom czy związkom z dużą różnicą wiekową (chociaż miejscami to drugie jest chore), ale... No cóż, koleś o 20 lat starszy, w dodatku nauczyciel, idzie do łóżka ze swoją uczennicą?! Brrr. A dlaczego uważam, iż nasi drodzy Huncwoci nie mogliby być razem? Już wyjaśniam - okey, Syriusz nie miał żony czy dzieci, ale pani Rowling już to wyjaśniła, a poza tym wydaje mi się, ale może się nie znam, że gej nie obkleja sobie pokoju plakatami przedstawiającymi płeć piękną. Okey, Remus długo nikogo nie miał, ale było to spowodowane jego likantropią. W ostatecznym rozrachunku Lupin MIAŁ żonę i syna. Skąd więc podejrzenia o romans? Mógłby mi to ktoś wytłumaczyć?
To teraz moja opinia na temat Huncwotów. Faktycznie łączenie ich w jakiekolwiek pariingi po za tymi w jakich się znajdowali naprawdę jest głupie, chociaż nie. Chodzi mi o to, że nie uznaje wśród Huncwotów...no tego...no, że panowie są razem. Zgodzę się z moją przedmówczynią, a bardziej przedpisarką, że to nielogiczne i są na to dowody, że to nie mogłoby się zdarzyć. Ah i taki mały dopisek, Rowlling pomyliła się łącząc Tonks z Remusem, wyszła z tego jedna wielka pedofilia, ale może to kiedy indziej opiszę. Tak zdaje sobie sprawę, że w ich wieku tak tego nazwać nie można było.
Kolejnym paringiem, który jest, moim zdaniem, niedorzeczny jest Tomione. Hello, Tom Riddle Tomem Riddlem był grubo przed Hermioną, ba! nawet przed jej rodzicami. Musiałaby się cofnąć w czasie o kilkadziesiąt lat, co raczej było niemożliwe, przynajmniej kanonicznie. Po drugie, nawet, gdyby się cofnęła w rozwoju najlepiej ;=; to prędzej posłałaby go do piachu, wiedząc, ile szkód wyrządził. Wątpię, by zdążyła się w nim zakochać.
A to już jest porąbane. Dlaczego Hermiona miałaby być z Voldemortem w młodym wieku? I pytanie kolejne, gdzie ona by go zobaczyła w młodym wieku? Z tego co wiem to najpierw patrzymy na wygląd jeżeli nie znamy osoby, a Hermiona znała Voldemorta i podejrzewam, że by go nawet kijem nie dotknęła, a co dopiero dała mu się pocałować, albo pójść krok dalej.
Dramione... Za to również podziękuję. Wiem, że ten paring ma wielu zwolenników, ale mi w ogóle nie podchodzi. Malfoy wielokrotnie podkreślał, jak bardzo nie lubi ,,szlam", a nawet, gdyby tak nie sądził, prawdopodobnie był pod taką presją, że za nic w świecie nie zacząłby chodzić z Hermioną. Oczywiście, jeśli ktoś podałby mi logiczne wytłumaczenie, czemu Draco miałby być z Grenger, to mogłabym uwierzyć, że coś takiego mogłoby się zdarzyć.
Ja wiem, jest mnóstwo wyznawców tego parringu, ale cholera! Co?! On ją wyzywał od szlam i był niezbyt miły, mówiąc nie zbyt mam namyśli zachowywał się jak totalny (opanuj się Huff) osioł i idiota. Dla mnie nie ma logicznego wytłumaczenia ,,Dlaczego on ma być z nią". Tego się praktycznie nie da, no chyba, że na jedną noc.
Z paringów, których zwyczajnie nie lubię mogę wymienić jeden - Snily. Po prostu nie trawię Severusa (zjecie mnie za to, wiem), nigdy go nie lubiłam i nie zrozumiem, czemu przez zwykłe ,,ALWEYS" wszystkie winy zostały mu wybaczone i został uznany za najlepszego bohatera serii, ale to tylko i wyłącznie moje zdanie na jego temat. (a poza tym fuj. On chyba nigdy tych włosów nie umył)
Snily? Nie. Nie chciałabym się umawiać z gościem od podpasek ,,Alweys".
To ja się rozpiszę o Drarry. LUDZIE CO?! Ja rozumiem, lubicie YAOI, ale co?! Jak można było ich połączyć? To tak niedorzeczne jak Dramonie. Mam dowody na to, że Harry nie był gejem, Draco też, więc nie wiem po jakiego grzyba i dlaczego to powstało. No dobra....tyle.
Żeby nie było, że tylko narzekam może wymienię niekanoniczne paringi, które shipuję? Tak więc mamy:
Nunę, Harmony/Harmione. Nie ogarniam, czemu autorka nie sparowała Hermiony z Harrym (podobno sama tego żałuje) i Luny z Nevillem.
Parringi które trawię? Harmione/Nuna i Drapple. Lubię połączenie Harry i Hermiona, to takie słodkie. Neville i Luna pasowali idealnie, no może nie aż tak, ale w każdym razie bardzo. Tylko jabłko nadaje się dla Draco i na pewno to ciekawy parring.
Pytanie do Was: Chcecie może opowiadanie ,,Dzisiejsze Drapple"? (Na paringi z jedzeniem należałoby poświęcić osobny post, co pewnie uczynię).
A ja osobiście mogę napisać opowiadanie o innym chorym parringu jaki mi podeślecie. Jest małe ale....nie piszę żadnego YAOI, zrozumiano? Nie to, że nie jestem tolerancyjna, tylko rzygam na myśl o Drarry.
-------------------
No po tym poście możecie trochę się o nas dowiedzieć i wywnioskować parę rzeczy na temat naszego charakteru i sposobu pisania.
Do usłyszenia i pamiętajcie blog nie ma na celu nikogo urazić, pisane są tu tylko nasze przemyślenia do których mamy prawo!
Kurczę, ogólne dyskusja mi się podoba. Ciężko mi się czytało "wypowiedzi" (nie wiem jak to ująć .-.) Potterhead, bowiem kolor żółty "wtapia się" (znowu...) w tło... Musiałam zmienić na widok dla telefonów...
OdpowiedzUsuń~Lyrous
Postaramy się to zmienić, po konsultacji z Potterhead zmienię na.mniej jaskrawy kolor.
UsuńOk, ok jakoś zmienimy :3
Usuń~P
Widziałam jeszcze jeden parring, o którym czytałam opowiadania, a mianowicie Lucjusz i Hermiona :x
OdpowiedzUsuńChyba go nie wypisałyście, a jeśli tak, to ślepam `~`
Znam i szczerze mam mdłości na widok tego szczura z Hermą ;_;
Usuń~P
Mionka dobrze wygląda z Ronem, a jak czytałam opowiadania z wypłowiałym szczurem i Hermą, to od początku mną rzucało ;_;
Usuń